Dietetyk Anna Nowak, specjalizująca się w skutecznej i efektywnej redukcji masy ciała, również w chorobach dietozależnych jak cukrzyca, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, choroby wątroby i inne.

Indywidualne podejście do pacjenta w trakcie redukcji masy ciała oraz terapii dietą to klucz do sukcesu! W to wierzę i to realizuję w swojej pracy dietetyka. Wiem również, jak ważne jest dobre samopoczucie w trakcie diety i ogólnie w życiu, dlatego jadłospisy które układam zawierają różnorodne i pyszne dania. Głodówka i monotonia? To nie dla mnie!

Wyszukaj

Social media

Licznik

© COPYRIGHT Mojesante.pl
ALL RIGHTS RESERVED

 14.08.2017  |  Bądź fit , Kraina smaku

Przepis na lasagne z cukinii oraz dlaczego nie powinniśmy jeść zbyt małych porcji posiłków

Anna Nowak

Cukinia po raz kolejny jako królowa przepisu. Tym razem w lasagne. Ale nie takiej zwykłej – kalorycznej i ciężkiej. Dzisiaj w wersji fit dla wszystkich liczących kalorie lub lubiących lekkie dania!
 
Taka lasagne spokojnie może pojawić się w menu na obiad lub ciepłą kolację. Połączenie mielonego fileta z kurczaka ze świeżymi pomidorami, czosnkiem i oregano sprawia, że daniu naprawdę ciężko się oprzeć. A gdzie tu miejsce na cukinię? Tam, gdzie powinien być makaron! Taka zamiana sprawia, że danie ma dużo mniej kalorii a nadal jest pyszne i sycące!
 
Zachęcam do wypróbowania przepisu.
 
 
Do wykonania dwóch porcji lasagne będziesz potrzebować:
  • Cukinia młoda, jędrna i niewielka – 2szt.
  • Filet z kurczaka – jeden pojedynczy (ok. 200g)
  • Cebula – 1szt.
  • Pomidory – 3-4szt.
  • Koncentrat pomidorowy – 2 łyżki
  • Czosnek – 2 ząbki
  • Oregano – łyżeczka
  • Olej do smażenia – 2 łyżki
  • Ser żółty tarty, najlepiej mozzarella– 4 łyżki
 
20170809_160811.jpg
 
20170809_161131.jpg
 
20170809_161158.jpg
  1. Cukinię kroimy w cieniutkie plasterki (ja zrobiłam to obieraczką do warzyw)
  2. Cebule i czosnek kroimy w kosteczkę
  3. Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki
  4. Filet z kurczaka mielimy w lub kroimy w drobniutką kosteczkę (jeśli nie mamy maszynki do mielenia mięsa)
  5. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy cebule z czosnkiem
  6. Dodajemy zmielone mięso i smażymy aż zmieni kolor
  7. Dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i koncentrat pomidorowy, mieszamy i smażymy ok. 5 min, dodajemy oregano i sól do smaku
  8. W dwóch małych naczyniach żaroodpornych układamy plastry cukinii, polewamy 1/3 ilością sosu, posypujemy odrobiną sera, znowu cukinia, sos, ser, cukinia, sos, ser, cukinia i ser żółty
  9. Wierzch można posypać dodatkowo oregano i ułożyć plastry świeżego pomidora
  10. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 20-25 min
 
20170810_161742.jpg
 
20170810_161810.jpg
 
20170810_161826.jpg
 
20170810_161842.jpg
 
Jedna porcja lasagne ma tylko 400kcal! Dla porównania podam, że takiej wielkości porcja tradycyjnej lasagne (z użyciem makaronu i mięsa mielonego wieprzowo-wołowego) może mieć ok. 500-800kcal więcej!
 
Mięso z fileta kurczaka 100g – 100kcal
Mięso mielone wieprzowo-wołowe 100g – 308kcal
 
Jedna sztuka małej cukinii 300g (do wykonania całej porcji dla jednej osoby) – 50 kcal
Jeden płat makaronu lasagne – 60kcal (do wyganiania porcji dla jednej osoby potrzeba co najmniej 4 płatów makaronu czyli 240kcal)
 
 
Pewnie niektórzy pomyślą – ok, ale skoro zjem „normalnej” lasagne mniej to kalorycznie i tak wyjdzie na to samo. Owszem, wyjdzie. Ale jest jeszcze mała kwestia, mianowicie wielkość porcji. Niestety najadamy się nie tylko kaloriami, ale też objętością jedzenia. Po zjedzonym posiłku wzrasta nam poziom glukozy we krwi, który skutkuje uczuciem sytości. Ale uczucie nasycenia przychodzi również wtedy, kiedy żołądek jest pełny. Mówiąc prosto – jeśli zjesz małą porcję niekoniecznie się najesz, mimo że ma stosunkowo dużo kalorii.
 
Czemu o tym piszę? Dlatego, że wiele osób będących na diecie redukcyjnej się nie najada, a to skutkuje uczuciem frustracji i w ostatecznym rozrachunku porzuceniem diety. Trzeba się najadać! Zwłaszcza jeśli twój żołądek przez lata przyzwyczajony był do dużych objętościowo porcji. Musisz go w jakiś sposób oszukać, zaspokoić. Jak? Właśnie jedząc duże porcje o małej gęstości kalorycznej. Czyli chude mięso, ryby, warzywa i wszystko co ma mało kalorii.
 
O tym co jest największym wrogiem odchudzania pisałam w poprzednim poście. Potraktuj tą sprawę na poważnie a przekonasz się, że uda ci się zrzucić zbędne kilogramy bez głodu, rozdrażnienia i frustracji. Uda ci się wyrobić dobre nawyki żywieniowe, które zagwarantują ci, że nie dopadnie cię tragiczny w skutkach efekt jojo.
 
20170810_161957.jpg
 
20170810_162138.jpg
 
Smacznego!
blog comments powered by Disqus Poprzedni artykuł Powrót do artykułów Następny artykuł